preloder

W Pleszewie zmazać plamę po porażce w Opolu

5 Październik, 2017

Już w sobotę nasi koszykarze pojadą do Pleszewa, by powalczyć o drugie zwycięstwo w sezonie. Będzie to też świetna okazja by zmazać złą plamę po przegranej ze Śląskiem we własnej hali na jej inaugurację. O zwycięstwo nie będzie jednak wcale tak łatwo.

Mimo, że KS Kosz Pleszew to beniaminek II ligi, to podopieczni Jędrzeja Sudy nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek lekceważenie rywala. Mimo, że w ostatniej kolejce podopieczni Kacpra Smetkały ulegli w Wałbrzychu różnicą aż 20 punktów, to na inaugurację we własnej hali rzucili podobnie jak my – przeszło 100 „oczek”. W zespole tym drzemie wielki potencjał ofensywny, który jednak można zgasić – co właśnie pokazali koszykarze Górnika Wałbrzych.

Nasi koszykarze do meczu podchodzą po niespodziewanej porażce ze Śląskiem 85:74. W naszej ekipie zawiodło dosłownie wszystko – obrona, skuteczność, ale i spokój w rozgrywaniu akcji. Można powiedzieć, że zabrakło nam również konsekwencji, bo gdy już doszliśmy wrocławian, to nie dobiliśmy ich w ostatnich fragmentach meczu. Nasza ekipa zanotowała aż 20 strat, co także nie może się już powtórzyć.

Przewaga pod koszem, którą teoretycznie powinniśmy mieć w nadchodzącym spotkaniu powinna być kluczowa w trudnych momentach meczu. Podopieczni Jędrzeja Sudy muszą jednak mieć się na baczności, bowiem pleszewianie mogą podobnie jak Śląsk – wymuszać na nas ofensywne faule dobrą obroną. W Opolu mieliśmy z tym spory problem, a tylko dwóch podkoszowych sprawiało kłopoty wrocławskiej ekipie – Adam Cichoń i Jarosław Pawłowski.

Gdy we Wrocławiu zdobyliśmy pierwszą „setkę” w tym sezonie, nie zawiodła nas zarówno skuteczność, jak i twarda obrona. To musi się powtórzyć, a przede wszystkim bardzo liczymy na wzrost formy naszego lidera z poprzedniego sezonu – Wojciecha Leszczyńskiego. Popularny „Leszczu” ciężko pracował nad formą tego lata, co mamy nadzieję przyniesie efekty już w najbliższych meczach. 

Spotkanie rozegramy już w sobotę o godzinie 18:30 w Hali Sportowej Pleszew przy ul. Bolesława Krzywoustego 4. Wstęp dla kibiców powyżej 15 roku życia jest płatny – za wejściówkę trzeba zapłacić 10 złotych.